codzienna efektywność

Jak odpocząć w wakacje – 10 sprawdzonych sposobów

Okres wakacyjnych wyjazdów, urlopów i krótkich wypadów weekendowych już się rozpoczął. Bez względu na to czy jesteś chwilę przed urlopem, czy też tak jak ja musisz jeszcze na niego poczekać do sierpnia lub września, już dzisiaj warto abyś się zastanowił co zrobić, by naprawdę wypocząć, a nie jedynie wyjechać na urlop.

Może nie widzisz różnicy pomiędzy tymi określeniami, w końcu wyjeżdżasz na urlop po to aby odpocząć. Pamiętaj jednak, że urlop to czas w którym odcinasz się od codzienności i ładujesz baterie na kolejne tygodnie pracy. Możesz z niego wrócić wypoczęty i gotowy do powrotu do swojej codzienności albo wrócić z poczuciem, że wypoczynek był zbyt krótki i nie czujesz się jak po wakacjach.

Być może wydaje Ci się, że aby dobrze wypocząć musisz wyjechać w jakieś odludne miejsce i zaszyć się na tydzień z książką na hamaku albo leżaku. Jeśli nie lubisz tej formy wypoczynku to może Ci się wydawać, że aby naprawdę naładować baterie trzeba się oddać temu co lubisz robić? Ja mam inne zdanie na ten temat. Otóż, aby prawdziwie wypocząć musisz wprowadzić się w odpowiedni stan umysłu, który pozwoli Ci na wypoczywanie i ładowanie baterii. Odpocząć można wszędzie nawet we własnym domu lub na znanej i często odwiedzanej „działce”.

Paradoksalnie większość ludzi czeka na wakacje przez cały rok, a kiedy nadejdzie dzień upragnionego urlopu okazuje się, że nie potrafią z niego korzystać. Zamiast błogiego pakowania walizki i podróży w promieniach zachodzącego słońca dopada ich stres, niepokój, gonitwa organizacyjna i zdecydowanie obraz ten jest daleki od marzeń, które cały rok przyświecały na myśl o urlopie. Jeśli w tym roku chcesz aby było inaczej, aby od pierwszego dnia wolnego od pracy odpoczywać i ładować baterie, przeczytaj o moich sprawdzonych sposobach, dzięki którym wprowadzisz się w stan, w którym będziesz mógł prawdziwie wypocząć.

Jak więc odpocząć w wakacje, aby prawdziwie wypocząć?

Oto moje sposoby i dobre praktyki. Zobacz i koniecznie zastosuj się do co najmniej jednego punktu, dzięki któremu Twoje wakacje będą udane i wrócisz z nich z naładowanymi bateriami.

 

1 Wybierz czas i miejsce wakacji tak jak Tobie pasuje

Każdy z nas wie czego potrzebuje, aby prawdziwie wypocząć. Nie koniecznie muszą to być gorące plaże Majorki lub zaludniona plaża nad polskim Bałtykiem. Nie każdemu też odpowiadają górskie wędrówki czy agroturystyka. Każdy z nas ma inne potrzeby i inne sposoby na wypoczynek. To samo dotyczy czasu wyjazdu. Czy koniecznie musimy wyjeżdżać na urlop latem, kiedy w Polsce jest słoneczna pogoda? Może dla Ciebie odpowiedniejszym okresem jest jesień lub zima?

Żyj tak, aby Tobie było dobrze, nie dostosowuj się do ram, które ktoś ustalił i narzucił. Nie poddawaj się presji otoczenia. Sam zdecyduj gdzie, kiedy i z kim chcesz wypoczywać. Wsłuchaj się w siebie i na tej podstawie zdecyduj czy wypoczniesz poza granicami kraju czy na działce u przyjaciół. Jeśli chcesz jechać w miejsce, w które jeździsz od lat – jedź. Jeśli masz ochotę na coś nieznanego – jedź.

Każdy ma inne potrzeby i inne oczekiwania i to jest jak najbardziej w porządku. Uświadom to sobie i nie miej obawy przed podjęciem decyzji, która nie budzi entuzjazmu wśród Twoich bliskich. To w końcu Twoje wakacje. Nie kieruj się poglądami innych ludzi, że gdzieś jest fajnie a gdzieś nudno. Myśl o sobie.

 

2. Zaplanuj jak spędzisz urlop

Nie, nie mam tu na myśli wypisania długiej listy rzeczy, które zrobisz na wakacjach. Mam na myśli wcześniejsze określenie kiedy i jak spędzisz wakacje. Nawet jeśli jesteś poszukiwaczem dobrych ofert na ostatnią chwilę określ kierunek Twoich zainteresowań i poluj na konkretne oferty. Sprecyzuj swoje oczekiwania i przeszukuj tylko te oferty, które Cię interesują. Zaoszczędzisz sobie stresu i niepotrzebnego napięcia związanego z poszukiwaniem idealnego dla Ciebie wypoczynku. Ponadto oglądając różne oferty łatwo zapomnieć czego oczekujemy od naszych wakacji.

 

3. Zaplanuj „nicnierobienie”, albo nie planuj wcale

Dokładnie tak! Jak można zaplanować „nicnierobienie”? Ustalając ze sobą samym, że w czasie całego urlopu (albo jego części) nic nie musisz zrobić. Niestety urlop dla części osób jest czasem nadrabiania zaległości i na ten okres mają całą długą listę zadań do zrealizowania. Nie myśl o wakacjach w ten sposób. Myśl, że jest to wyjątkowy czas w roku, który spędzisz wyjątkowo. Inne zaległości i zadania muszą poczekać. Jeśli jesteś przykładem człowieka z planem w ręku i rutyną (tak jak ja) miłą odmianą będzie spędzenie kilku dni inaczej, bez obowiązku zrobienia treningu, bez konieczności wstania o wyznaczonej godzinie itd. Niech to będzie odmiana od codzienności.

 

4. Na nic się nie nastawiaj

Wakacje kupione w biurze podróży kusiły ogromnym basenem i tysiącem leżaków, a łóżko w pokoju hotelowym wyglądało na niezwykle wygodne. Jednak po przyjeździe na miejsce wszystko wygląda inaczej niż na zdjęciach. A może pogoda nie dopisuje. Trudno. To są Twoje wakacje i zaakceptuj ten stan. Pogódź się z zastaną sytuacją. Nie ma nic gorszego, co można zrobić samemu sobie niż nakręcanie się na zastaną sytuację i psucie sobie wypoczynku przypominaniem, że miało być inaczej. Korzystaj i czerp z tego co jest pozytywne i udane. A najlepiej na nic się nie nastawiaj, nic sobie nie wyobrażaj przed wyjazdem. Myśl tylko o tym, że wypoczywasz, że robisz coś innego niż przez pozostałą część roku.

 

5. Uporządkuj pracę przed urlopem

Czy zdarza Ci się wyjechać na wakacje w czasie trwania ważnego projektu? Mnie się kiedyś zdarzyło. Efekt był taki, że nie potrafiłam zapomnieć o pracy i zupełnie wyluzować, bo z tyłu głowy miałam zadania projektowe i zamartwianie się, czy wszystko idzie gładko, czy nie ma problemów i wreszcie czy moje elementy układanki projektu są zrobione bezbłędnie. Nigdy więcej! Teraz mam nawyk kończenia zadań przed każdym wolnym dniem, nawet zwykłym weekendem. Najbardziej pracowitym dniem jest dla mnie czwartek, w który to staram się dokończyć wszystko co ważne w danym tygodniu. Piątek jest dniem na ewentualne poprawki i sprawy pilne, które nagromadziły się w czasie mijającego tygodnia.

To samo robię przed urlopem. Kończę wszystko co mogę, aby mieć czystą głowę na wakacjach i nie musieć myśleć co mnie czeka po powrocie. Nie zostawiaj więc spraw w toku na „po urlopie”. Zepnij się, zmobilizuj i maksymalnie przyłóż do pracy właśnie przed planowanymi dniami wolnymi. Pokarzesz, że jesteś kompetentny, zorganizowany, że można na Tobie polegać i jednocześnie sobie zapewnisz spokój psychiczny i zminimalizujesz prawdopodobieństwo przerywania Twojego czasu wypoczynku przez telefony służbowe.

Dobrze jest również wdrożyć jakąś osobę w firmie w stan prac nad zadaniami i przekazać wszystkie istotne informacje o tym gdzie znajdują się raporty i zestawienia, gdzie są dokumenty i z kim należy się kontaktować na wypadek nieprzewidzianych zdarzeń.

 

6. Nie zabieraj pracy na wakacje

Masz służbowy telefon? Masz dostęp do służbowego maila? Najlepiej byłoby, abyś zapomniał go zabrać na wakacje. Nie da się? Może uwielbiasz swoją pracę, a może praca potrzebuje Ciebie? Mogą być takie sytuacje i ja nie chcę ich oceniać. Wiem jednak, że nie wypoczniesz prawdziwie będąc 8 godzin w pracy.

Jeśli nie potrafisz odciąć się od pracy nie zabieraj ze sobą telefonu, laptopa i innych narzędzi, które będą Cię łączyć z zadaniami z pracy. Oderwij się od tego. Jeśli wszystko dobrze przygotujesz przed wyjazdem, nic nie ucierpi, nic się nie zawali i okaże się, że nawet pilne sprawy mogą poczekać do Twojego powrotu.

Jeśli praca nie potrafi odciąć się od Ciebie, tzn. mimo urlopu musisz podejmować decyzje albo w jakikolwiek sposób być dostępny. Przygotuj się na wyjazd. Oddaj część decyzyjności pracownikom lub współpracownikom. Wyznacz czas, w którym będziesz dostępny, możesz to zrobić np. poprzez ustawienie autorespondera poczty email lub nagrania informacji na poczcie głosowej, w których informujesz, że zastępuje Cię wskazana osoba, a w sprawach nagłych i nie mogących poczekać jesteś dostępny on-line i pod telefonem w dni powszednie (lub wybrane wcześniej przez Ciebie) w godzinach 10:00-11:30. Tym sposobem, wszystko co może poczekać albo może być załatwione bez Twojego udziału zostanie zrealizowane, a w razie nagłych przypadków pracownicy czy klienci będą wiedzieli w jakim czasie mogą się do Ciebie zgłosić. Dla Ciebie będzie to czas, w którym możesz skontrolować pracę firmy czy działu. Sprawy zawodowe będę załatwione, a Ty zapewnisz sobie spokój wypoczynku wiedząc, że trzymasz rękę na pulsie podczas Twojej fizycznej nieobecności. Po wyznaczonym czasie, najlepiej byłoby, abyś wyłączył telefon.

 

7. Uporządkuj swoją przestrzeń prywatną

Przypomina mi się wyjazd na długi weekend, który wyskoczył mi lata temu dość niespodziewanie. Szybkie pakowanie walizki i w drogę. Nie przyszło mi na myśl, aby zadbać o porządek w kuchni ani gdziekolwiek. Po powrocie zastałam pleśń w swoim ulubionym kubku do kawy, smród wydobywający się ze zlewu (od pozostawionych w nim brudnych talerzy), a z kosza na śmieci … bez komentarza. Wróciłam w środku nocy, a przez to, że pakowałam się w pośpiechu duża część mojej szafy znalazła się na łóżku, na którym po powrocie nie mogłam się położyć. Ubrania zrzuciłam na podłogę. Rano po obudzeniu czekało mnie porządkowanie, mycie i wietrzenie. Nie należało to do przyjemnych zadań i nadal pamiętam ten powrót.

Teraz bardzo mocno doceniam powrót do czystego mieszkania. Dużo wcześniej dbam o usunięcie okruchów, nastawienie zmywarki i uprzątnięcie przestrzeni. Po powrocie czuję się dzięki temu zrelaksowana i lekko wchodzę w nowy tydzień. Znakomite przedłużenie urlopu. Jeśli dotychczas Ci się to nie udawało, spróbuj zrobić tak tylko jeden raz i zobacz jakie to uczucie wracać do czystego mieszkania, które nie wymaga wietrzenia i odgruzowywania.

 

8. Zadbaj o przedłużenie urlopu po powrocie do domu

Mając ustalony czas powrotu z urlopu dobrze byłoby dać sobie jeden, dwa dni wolnego. Tak aby nie wracać do pracy w poniedziałek, tylko np. w środę. Daj sobie czas na spokojny powrót do rzeczywistości. Dodatkowo wiedząc, kiedy wrócisz do pracy nie planuj sobie na pierwszy dzień ważnych spotkań i rozwiązywania problemów swojego zespołu. Jeśli zastosujesz się do zasady 5 jest duże prawdopodobieństwo, że nie spadną na Ciebie zaległe raporty i inne sprawy, które czekały na Twój powrót. Tym sposobem pierwszego dnia w pracy będziesz mieć czas, aby przeczytać wiadomości (których zapewne będzie dużo), wdrożyć się w postęp prac bieżących i zaplanować działania, na kolejne dni. Po co fundować sobie stres już pierwszego dnia po wakacjach?

 

9. Otwórz się na robienie nowych rzeczy

Zawsze i wszędzie warto pamiętać o wychodzeniu ze strefy komfortu. W codziennych działaniach trudno znaleźć czas i możliwości na próbowanie nowych rzeczy, ale wakacje są wprost idealne. Jeśli odczuwasz strach przed robieniem nowych rzeczy poczyń założenie, że na wakacjach każdego dnia zrobisz coś nowego, przełamiesz strach, nieśmiałość albo po prostu zamówisz w restauracji danie, którego nazwa Ci się podoba. Otwórz się na nowe i testuj siebie oczywiście w granicach, które są dla Ciebie do przyjęcia.

 

10. Postaw na prawdziwy wypoczynek

Uświadom sobie, że wakacje to u większości ludzi krótki odcinek czasu w roku. Czekasz na nie z utęsknieniem właśnie po to aby odpocząć i wypocząć, by odreagować codzienne stresy, ale również po to by doznać czegoś nowego i nieoczekiwanego. Być może cały rok oszczędzasz na to, by móc spełnić swoje marzenie o pięknych wakacjach. Zrób więc wszystko, aby te kilkanaście wolnych dni było tym czego potrzebujesz i na co czekasz. I nie chodzi mi tu o miejsce, w które się wybierasz, bo już w punkcie 1 napisałam, że każdy lubi i wybiera inne formy wypoczynku, ale myślę tu o Twoim nastawieniu i czerpaniu z wakacji dokładnie tego czego potrzebujesz. Wakacje to właściwy moment na zacieśnianie więzi z partnerem, na pokazywanie dzieciom świata i budowanie wyjątkowych relacji, również z grupą osób, z którymi spędzamy nasz czas. Wakacje są stanem umysłu, na który musimy sobie pozwolić i dać sobie prawo na spędzenie tego czasu dokładnie tak jak czujemy, że tego potrzebujemy.

Trzymam kciuki za Twoje udane wakacje. Niech będą one wyjątkowe i pełne nowych doznań, nieprzerywanych myśleniem o pracy i telefonami od współpracowników.